Podróże

Fotografujemy architekturę, podróżujemy, chcemy bowiem tworzyć lepszą architekturę.




2017


2016


2015


2014


2013


2012


2011


2010


2009


2008


2006


2005


2004


2003


2002

zobacz więcej


Oczy wyobraźni Le Corbusiera poruszają ścianę kaplicy w Ronchamp.

*

Ciemnobrązowy sufit wisi ciężko nad głową jak czerwone fałdy sukna nad  umierającą Marią u Caravaggio.

Wysokie, smukłe, ciemne wieże ze światłem przychodzącym z gór wdychają  przestrzeń pagórków wschodniej Francji.

*

Kościół jest jak rozorany dom na przestrzał.

 

Ze wszystkich otworów snują się ludzie, błądzący w świętej przestrzeni, Le Corbusier jest ponad nimi, nieuchwytny.

 

Każdemu zostanie ukłucie kawałkami szkieł w oknach, odłamkami witrażu duszy. 

*

Potrzeba skupienia i modlitwy żeby zrozumieć to wnętrze.

Trzeba zamknąć drzwi ciągle otwarte na przestrzał, trzeba powoli wodzić wzrokiem po przestrzeniach, bez intelektualnego przemyślenia, trzeba pozbyć się rozumu – to znaczy wierzyć całym rozumem, podnieść rozum na wyżyny wiary.

 

 

*

Le Corbusierowi, młodemu duchem udało się użyć architektury aby sięgnąć wysokości.

Pośród pustych jeszcze wzgórz i łagodnych wzniesień, wczesną wiosną na wzgórzu z dalekimi liniami horyzontów stoi kaplica w Ronchamp.

Przypomina wielkie rozłożyste białe drzewo na środku ogrodu.

Wyrasta prosto z traw, tłem są delikatne, białe kwiaty na łące – nagietki,  jak biała ściana.
 

Kilka myśli i rośnie drzewo. Białe, wielkie, rozłożyste – kaplica w Ronchamp

 















strzałka do góry
             ⓒ Copyright by Biuro Architekt Kaczmarczyk                        english | espanol | deutsch